czwartek, 24 lipca 2014

Książka o CSV - zapowiedź

        Klub Aktywnego Wilczaka szykuje wakacyjną niespodziankę - niebawem ukaże się, w wersji elektronicznej, wreszcie po polsku, książka pana Hartla o Wilczakach (z 2002r).

Lekkim piórem pisana, dowcipna i kompetentna, doskonała pozycja zwłaszcza dla początkujących.
Wkrótce więcej informacji.

Kilka fragmentów na zachętę:

            "Wraz z mocnym zdrowiem, witalnością, naturalnymi instynktami, niezależnością, odpornością i delikatną urodą to dziecko przyrody niesie również ważne przesłanie – nie kryje swego naturalnego pochodzenia."

            "Wilczak nie może się czuć odrzucony na margines wydarzeń rodzinnych. Takie „wykluczenie z watahy” jest dla niego okrucieństwem. Wilczak żyjący z wami, w pełnym tego słowa znaczeniu, przyniesie doznania, jakich jeszcze nie doświadczyliście. Ale koniecznym warunkiem do spełnienia jest wspólne życie, od szczenięcia aż do śmierci. Nie może się to zmienić nawet, gdy postanowicie otworzyć dwudziesty trzeci oddział własnego banku lub urodzą się wam pięcioraczki."

"Pan PIES (zwłaszcza w wieku jednego do półtora roku) chętnie przedyskutuje waszą opinię dotyczącą tego, co ma w danej chwili zrobić. Może nawet podać własne propozycje jak „aportuj sobie sam, ja teraz mam coś ważnego do obwąchania”. Z drugiej strony, w przypadku suczki na dyskusje nie ma co liczyć. Na aport również nie zareaguje, ale zrobi to w taki sposób, że jeszcze będziecie jej wdzięczni."

"Kiedy suka spełni już wszystkie warunki hodowlane, kiedy zarejestrowaliście nazwę hodowli i otrzymaliście dokumenty kwalifikujące do dopuszczenia według Regulaminu Hodowli, kiedy uzgodniliście z posiadaczem wybranego psa kryjącego odpowiednie warunki krycia i pierwsi zainteresowani kupnem szczenięcia co drugi dzień niecierpliwie do was dzwonią, u suki ruja się z reguły nie pojawia. Jeśli jednak zdecydujecie się zgłosić ją jeszcze na międzynarodową wystawę za granicą i zapłacić niemałą kwotę, macie zagwarantowane, że ruja rozpocznie się na dwa dni przed wystawą."


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz